wczasy, wakacje, urlop
14 October 2011r.

Zapewne każdego czytelnika wzruszającej noweli Henryka Sienkiewicza pt. Latarnik ogarnia pragnienie ujrzenia prawdziwej latarni morskiej, zapewniającej statkom bezpieczną żeglugę na wodach przybrzeżnych. Dzieje latarnictwa morskiego rozpoczęły się niewątpliwie wkrótce po podjęciu przez człowieka żeglugi. Pierwotnie rozpalano ogniska na wysokich brzegach, cyplach lądu, skałach czy wysepkach. Były one drogowskazem dla żeglarzy spieszących do bezpiecznych przystani. Znani ze swoich żeglarskich wyczynów -handlowych i wojennych - Grecy już około 2300 lat temu palili stałe ognie na specjalnie zbudowanych cokołach kamiennych, ustawionych naprzeciw wejść do portów. W świadomości ludzkiej najbardziej utrwaliła się jednak pamięć o latarni morskiej (o kształcie czworokątnej wieży), wzniesionej około 1280 r. p.n.e. na wysepce Faros, leżącej w rejonie starożytnego portu egipskiego w Aleksandrii. Wiadomo, iż wybudował ją Grek Sostratos, pochodzący ze sławnej kolonii Knidos. W następnych wiekach wzniesiono liczne latarnie w wielu krajach nadmorskich, m.in. w starożytnym Rzymie, Hiszpanii, we Włoszech, Francji, Anglii lub na wybrzeżach niemieckich. Na Pomorzu Gdańskim światła nawigacyjne płonęły już zapewne od czasów książąt pomorskich, dbających bardzo o rozwój handlu morskiego. Pewną wiadomość o murowanej latarni morskiej w Wisłoujściu posiadamy dopiero z 1482 r. Na zachowanej do dzisiaj wieży przeczytać można późniejszy napis, głoszący że: lud gdański... tę oto wieżę, niby czuwającą nocami gwiazdę wzniósł i umocnieniami opasał. Na Helu palono ogień już w XVII w., najpierw na wieży kościoła, a później (od 1638 r.) na jakiejś latarni. Od 1667 r. palono smołę w kotle zawieszonym na ramieniu potężnego słupa drewnianego. Tę właśnie blizę - jak nazywają latarnię morską Kaszubi - oglądał 25 IX 1678 r. król Jan III Sobieski. Dziś na Wybrzeżu Gdańskim płoną latarnie morskie w Nowym Porcie, na krańcu Mierzei Helskiej i opodal, na Szwedzkiej Górze oraz w Jastarni, na Przylądku Rozewskim Kępy Swarzewskiej i i ostatnia, o zachowanej niemieckiej nazwie Stilo, położona około 12 km na wschód od Łeby, opodal wsi Osetnik. Największą sławą wśród turystów polskich cieszy się Latarnia Morska im. Stefana Żeromskiego w ROZEWIU. Opromienia ją legenda o pobycie w niej autora Wiatru od morza i honoruje pamięć o zamordowanym w 1939 r. przez hitlerowców, popularnym w kraju latarniku Leonie Wzorku. O pierwszych światłach na wysokim brzegu Rozewia, nazwanego w 1359 r. niemiecką nazwą Rosehoupt, opowiadają jedynie legendy ludowe. W jednej z nich występuje córka szwedzkiego żeglarza; uratowawszy się podczas burzy, która pochłonęła statek jej ojca wraz z załogą, osiadła w Rozewiu i do końca życia utrzymywała nocami ogień na cyplu wysoczyzny. Pierwszym przekazem źródłowym o istnieniu w Rozewiu latarni morskiej jest mapa szwedzka z 1696 r., na której widnieje symboliczne oznaczenie tego obiektu nawigacyjnego. Dzisiejsza latarnia rozewska wznosi się na skraju stromego brzegu klifowego (54 m n.p.m.), pośród rezerwatu około 120-letnich buków. Zbudowano ją w 1821 r" zapewne na miejscu starszej z XVIII w., zapalono 15 X11822 r" a podwyższono i zelektryfikowano w 1910 r. Kolejne podwyższenie o 7,96 m nastąpiło (po uprzednim paromiesięcznym przygotowaniu) w dniu 28 X 1978 r. Było ono konieczne, gdyż gałęzie buków zaczęły przesłaniać ognisko latarni. Równocześnie wprowadzono wówczas nowe, doskonalsze urządzenie świetlne, pozostawiając na miejscu dotychczasowe w roli eksponatu Muzeum Latarnictwa czynnego w latarni od 1963 r. Obecnie wysokość samej latarni wynosi 33 m. Emituje ona błyski świetlne w odstępach co 3 sekundy na odległość 23,4 mili morskiej. Na ścianie latarni znajduje się tablica pamiątkowa ku czci Stefana Żeromskiego umieszczona w 1950 r. Poprzednią z 1933 r. rozbili hitlerowcy. Obok wieży ustawiono na cokole popiersie pisarza, dłuta S. Horno-Popławskiego. W holu latarni wmurowana jest tablica dla uczczenia bohaterskiego latarnika Leona Wzorka, który zginął w Piaśnicy, gdyż był niebezpieczny dla Rzeszy Niemieckiej. Warto przy tej tablicy przypomnieć modlitwę z Wiatru od morza: Odwróć napaść zdobywców Wstrzymaj miecz podniesiony Odwróć już od ludzi wojnę.