Turystyka w Polsce

wczasy, wakacje, urlop

Nowy Port

17 October 2011r.

Cały teren, na którym rozciąga się dzielnica Gdańska o nazwie zamieszczonej w tytule, należał wraz z sąsiednimi obszarami, położonymi na lewym brzegu końcowego odcinka Wisły, do cystersów oliwskich. Te dawne związki omawianego terenu z Oliwą, sięgające końca XII w., przypominają nazwy: nabrzeże Oliwskie w Nowym Porcie i ul, Oliwska, będąca jedną z głównych arterii tej dzielnicy. Wschodnią granicą Nowego Portu jest końcowy odcinek koryta Martwej Wisły (mieszczący część portu gdańskiego) z potężną twierdzą Wisłoujście na przeciwnym brzegu. Po stronie północnej ciągnie się Kanał Portowy o szerokości do 150 m, z przystanią promową linii Gdańsk - porty skandynawskie przy nabrzeżu kpt. Ziółkowskiego, a dalej basen portowy Władysława IV. Za Kanałem Portowym widać półwysep Westerplatte z wyniosłym Pomnikiem Obrońców Wybrzeża ("Westerplatte"). Na zachodnim krańcu dzielnicy rozbudowane są wyloty kilku linii komunikacyjnych do Gdańska i Wrzeszcza, a na południe od niej rozciągają się mokradła wysychającego jeziora Zaspa, niegdyś znacznie rozleglejszego. Osada Nowy Port, której nazwa wywodzi się z niemieckiego Neufahrwasser sięga początkami około połowy XVIII w., kiedy zaczęła powstawać na obszarze wydzierżawionym przez Gdańsk od klasztoru oliwskiego. Jej rozwój rozpoczął się dopiero po 1772 r., kiedy Fryderyk II, inicjator rozbiorów Polski założył przy nowym torze wodnym (dziś Kanał Portowy) przystań dla statków z urządzeniami przeładunkowymi, urzędami i przedsiębiorstwami. Założenie konkurencyjnego portu w tak dogodnym dla armatorów miejscu miało na celu zduszenie handlu Gdańska. Była to zemsta pruskiego ,,rabusia w koronie" na opornym mieście, zaciekle broniącym się przed przejściem pod jego berto i czyniącym rozpaczliwe wysiłki dyplomatyczne, by pozostać pod panowaniem królów polskich. W rozrastającej się osadzie portowej wytyczono niebawem pierwsze ciągi drożne: ulice Oliwską, Śluzową (dziś Zamkniętą), Starowiślną, Na Zaspę. Przy ulicach tych dochowały się najstarsze relikty budownictwa mieszkaniowego tej dzielnicy, pochodzące z około 1800 r. Należy do nich np. klasycystyczny budynek d. karczmy ("Balastowa") przy ul. Starowiślnej 2, szereg domków robotniczych, w tym drewniany przy ul. Łowczyńskiego 2 i inne. Później (w 1858 r.) zbudowano kościół Św. Jadwigi, do którego uczęszczała miejscowa ludność polska na nabożeństwa. Obsługujący tę świątynię niemieccy księża usunęli z niej w 1927 r. sztandar Towarzystwa Polek i zabronili uczestniczyć z nim na procesjach, gdyż raził ich widok białego orła i obrazu MB Częstochowskiej umieszczonych na tej chorągwi. Wieża drugiego, pseu-dogotyckiego kościoła z 1905 r. posłużyła we wrześniu 1939 r. do urządzenia na niej gniazda karabinu maszynowego, z którego ostrzeliwano żołnierzy polskich broniących Westerplatte. Strzałem z działka polowego wypłoszył stamtąd Niemców działonowy E. Grabowski. Niewielu turystów trafia do Nowego Portu. Nie ma w nim bowiem cenniejszych zabytków. Z nowych obiektów wymienić warto okazały gmach Morskiego Domu Kultury oraz budynek Kapitanatu Portu, wzniesiony w 1950 r. Stojąca opodal latarnia pochodzi z 1894 r. Jej światło błyskające na wysokości 31,3 m n.p.m. widoczne jest z odległości 24 km. Na latarni umieścili Niemcy w 1939 r. karabin maszynowy. Już drugi strzał polskiego działa zlikwidował go wraz z obsługą. Z nabrzeży Nowego Portu doskonale widać starą twierdzę Wisłoujście (patrz hasło) oraz sławne w dziejach oręża polskiego Westerplatte (patrz hasło). Zwiedzając Nowy Port uświadamiamy sobie, iż zamieszkiwany był od początku przez pokaźną liczebnie społeczność polską, która w okresie międzywojennym złożyła liczne dowody przywiązania do swojej narodowości. Działały tu filie czynnych w Gdańsku organizacji polskich, m.in. Gminy Polskiej, Związku Polaków, Towarzystwa Polek, Zjednoczenia Zawodowego Polskiego, ZHP, "Sokoła"; istniał chór "Cecylia", świetlica polska, biblioteka. Już w sierpniu 1920 r. otwarto przy ul. Wiślnej 13 ochronkę polską, czynną od 1923 r. przy ul. Kasztanowej 1, gdzie 6 V 1929 r. podjęła nauczanie szkoła powszechna Macierzy Szkolnej. Kierowała nią w początkach Kazimiera Kurbisowa, a później Stefan Balcer. Prócz miejscowych dzieci uczęszczała do tej szkoły młodzież z Brzeźna i Letnicy. W 1938 r. pracowało w niej 4 nauczycieli, obsługując pięć klas ze 149 dziećmi. 23 V 1929 r. otwarto w Nowym Porcie drugą szkołę polską, z rzędu tych, które obowiązany był zakładać dla Polaków Senat Wolnego Miasta. Panował w nich na ogół duch niechęci, a niekiedy i lekceważenia w stosunku do narodu polskiego i jego kultury, co leżało w intencjach władz gdańskich, ale zależało głównie od nastawienia zatrudnionych nauczycieli. W Nowym Porcie kierował szkolą senacką Paweł Śliwiński, członek towarzystw polskich, biorący udział w uroczystościach narodowych. Do szkoły tej uczęszczało około stu dzieci. Wszyscy nauczyciele ze szkoły Macierzy Szkolnej w Nowym Porcie byli gorliwymi działaczami w organizacjach polskich. Po wybuchu wojny dosięgła ich mściwa ręka hitlerowska. Przewieziona do złowrogiego obozu w Ravensbruck, zginęła w nim K. Kurbisowa. S. Balcera zamordowano 9 IX 1939 r., w czasie masowej rzezi polskiej ludności w Bydgoszczy, a Antoniego Olszewskiego 11 XI 1939 r. w Piaśnicy. 22 II11940 r. rozstrzelano w Stutthofie wraz z grupą wybitnych działaczy gdańskich ks. Mariana Góreckiego, duszpasterza polskiego w Nowym Porcie. Jego śmierć poprzedzona była paromiesięczną martyrologią w kompanii karnej. W Nowym Porcie utworzono po wybuchu wojny obóz koncentracyjny, pomocniczy dla Stutthofu. Przeszło przez niego setki Polaków z Gdańska, z których wielu zginęło później w kaźniach hitlerowskich.

ocena 3.5/5 (na podstawie 6 ocen)

Nowy Port, atrakcje, miejscowości, Wisła, Westerplatte, Gdańsk, Wrzeszcz, port, zabytki, pomniki, Stutthof