Turystyka w Polsce

wczasy, wakacje, urlop

< Poprzednia  1 ...  2  3  [4]  5  6  Następna >

miasteczko kociewskie Nowe

05 October 2011r.

Na wyniosłej krawędzi wysoczyzny, opadającej stromo ku dolinie Wisły i przy wschodnim krańcu Borów Tucholskich rozłożyło się niewielkie (liczące dziś około 6000 mieszkańców) miasteczko kociewskie Nowe. Znajduje się ono w połowie drogi między Grudziądzem a Gniewem i przy głównej trasie, biegnącej z Gdańska do Torunia i Poznania, a w odległości 7 km od magistrali kolejowej, z którą łączy je odgałęzienie, wychodzące ze st. PKP Twarda Góra. W dolinie Wisty, tuż pod miastem znajduje się ujście strumienia Mątawa, odprowadzającego wody z zespołu dużych jezior (Mątasek, Radodzierz i Udzierz) rozlewających się pośród Borów Tucholskich, w odległości 10-12 km na zachód od Nowego.


Nadole

17 October 2011r.

W XIII i XIV w. wieś ta była własnością rodu Kunostowiczów, od których nabył ją w 1375 r. klasztor cystersek (od XVI w. benedyktynek) w Żarnowcu i dzierży! aż do czasu konfiskaty w 1772 r. przez rząd pruski. Jej mieszkańcy zajmowali się głównie rolnictwem "i rybołówstwem, a od początku bieżącego stulecia zaczęli przyjmować w okresie sezonu letników, szukających wypoczynku nad malowniczym Jeziorem Żarnowieckim, okolonym bujnymi lasami. Nadole rozłożyło się na brzegu tego jeziora, u podnóża wysoczyzny morenowej, wypiętrzonej tuż nad wsią do 53 m n.p.m.


Muzeum Narodowe w Gdańsku

17 October 2011r.

Jego siedzibą jest dawny klasztor Franciszkanów, wzniesiony przez nich pod koniec XV w. W tym czasie powstały trzy skrzydła gmachu z kilku okazałymi, zachowanymi do dzisiaj pomieszczeniami w postaci gotyckich sal oraz nieregularnego czworoboku krużganków, otaczających niewielki wirydarzyk, w którym urządzona jest obecnie ekspozycja kamiennej rzeźby renesansowej i barokowej. Nie zachowały się, niestety, gotyckie cele zakonników na piętrze budynku. Czwarte, zachodnie skrzydło dobudowano dopiero w 2 poł. XVI w., po przejęciu w 1555 r. przez miasto całego kompleksu klasztornego i przeznaczeniu części mieszkalnej na siedzibę uczelni, którą otwarto 13 VI 1558 r. Było to znane w dziejach kultury Gdańska Gimnazjum Akademickie, nazywane także Ateneum Gdańskim. Prusacy, opanowawszy Gdańsk w 1793 r.,urządzili w dawnym gimnazjum halę targową i później lazaret, a wreszcie więzienie. Ostatecznie, nie chcąc łożyć na renowację zrujnowanego budynku, przekazali go miastu, które początkowo pozostawiło ruderę własnemu losowi.


Molo sopockie

17 October 2011r.

Jest obok Drogi Królewskiej w Gdańsku i Bulwaru Nadmorskiego w Gdyni najruchliwszym, pełnym uroku deptakiem na obszarze Trójmiasta. Gdy nadejdzie sezon letni, staje się rojnym, wielojęzycznym i bajecznie kolorowym kłębowiskiem wczasowiczów, turystów i okolicznych mieszkańców, spacerujących godzinami i podziwiających niezrównane piękno otaczającego ich krajobrazu. Od zachodu roztacza się przed nimi łagodnym owalem pasmo wyniosłych, pokrytych lasem wzniesień, stanowiących malownicze tło dla panoramy miasta. Przybyszów z głębi kraju wabi przede wszystkim widok Zatoki Gdańskiej, na której widać prawie zawsze sunące zwolna lub stojące na kotwicy statki handlowe, a także ruchliwe wodoloty i stateczki spacerowe "Żeglugi Gdańskiej" oraz motorówki i białe żagle jachtów. Dokładniejszą ich obserwację umożliwiają ustawione latem na końcu głowicy mola lunety prywatnych właścicieli. Widać przez niedokładniej majaczące w głębi na prawo zabudowania i las ramion dźwigów w Nowym Porcie oraz wysunięte w morze konstrukcje sławnego Portu Północnego. Po przeciwnej stronie dostrzec można w odległym o 3,5 km Orłowie zarys mola, a za nim wyłaniający się wprost z wody urwisty klit Przylądka Redłowskiego. Na jego krańcu, pochłoniętym niegdyś przez fale morskie, piętrzył się - jak głosi legenda - w zamierzchłej przeszłości potężny gród rycerzy-rozbójników, chronionych i popieranych przez upiornego czartasmętka.


Mirachowo

07 September 2011r.

Należy do rzędu,miejscowości o urozmaiconej historii i dużych szansach na przekształcenie się w miasto, utraconych jednak na korzyść dogodniej dla komunikacji położonych Kartuz. Należało kiedyś zapewne do rycerza Mirocha, od którego uzyskało pierwotną nazwę w postaci Mirochowo, wymienioną po raz pierwszy w dokumencie z 1348 r. Pierwszy awans owego Mirochowa nastąpił w latach osiemdziesiątych XIV w., kiedy Krzyżacy stworzyli tu ośrodek okręgu administracyjno-gospodarczego, po zlikwidowaniu wcześniej kasztelanii w Chmielnie. Na jego czele stał tzw. pfleger, podporządkowany komturowi gdańskiemu. Podlegały mu okoliczne wsie i ogromne obszary leśne, których pozostałością są dzisiejsze Mirachowskie Lasy. W początkach wojny 13-letniej gdańszczanie, zająwszy komtu-rię gdańską, stali się również panami Mirachowa, lecz ok. 1470 r. musieli je zwrócić królowi polskiemu, który utworzył starostwo mirachowskie, istniejące pewnie od 1473 do 1772 r.


Mierzeja Helska

17 October 2011r.

Nazywana jest również Półwyspem Helskim. Zbudowana została w ciągu ostatnich paru tysięcy lat z piasków niesionych przez fale i prądy morskie i budowana jest dalej, o czym świadczy przedłużanie się jej, ale także i niszczenie na niektórych odcinkach podczas sztormów. Wyłonione z morza masy piasku wiatr formował w pasma wydm, niskie w części zachodniej, a osiągające wysokość ponad 23 m na wschód od Juraty. Mierzeja Helska ciągnie się od Kępy Swarzewskiej w kierunku południowo-za-chodnim na przestrzeni około 34 m. Jej szerokość w części zachodniej wynosi od 200 do 500 m, w środkowej dochodzi pod Jastarnię do 1100 m, a we wschodnim odcinku, opodal Helu do 2900 m.


Martwa Wisła

15 October 2011r.

Jest to dawny końcowy odcinek koryta Leniwki, czyli lewego ramienia Wisły. Ogromne i korzystne zmiany nastąpiły na tym odcinku w ciągu XIX w. Najpierw, podczas wielkiej powodzi w styczniu 1840 r., wody Leniwki zastopowane olbrzymim zatorem lodowym przerwały w nocy na 1 lutego pod wsią Górki wał wydmowy o szerokości 1,5 km i wysokości 23 m i utworzywszy w nim potężną wyrwę, poczęły spływać nią do Zatoki Gdańskiej. To nowe ujście nazwał Wincenty Pol Wisłą Śmiałą. Przebywa! on w tych stronach jako internowany żołnierz powstania listopadowego w 1831 r.. a następnie jako podróżny w 1842 r. W jego opisie Żuław Gdańskich zawarte są wspomnienia rybaka, który był świadkiem katastrofy, gdyż znajdował się na łodzi obok zatoru. Noc była straszna i ciemna... szumiały wody na zatorze... Przestaliśmy robić wiosłami, ale łódź naszą niosła woda na zator... w tejże chwili poczęła kra pękać i strzelać, jakby z dział bito!... A równocześnie rozległ się straszny huk i szum w powietrzu, jakby się cała ziemia trzęsła!... Rozwarła się morska topiel szumna, fale biły wysoko... puściliśmy się z prądem wody i fali oczekując tego, że się lada chwila o zator rozbijem.


Strona 4 z 6, < Poprzednia  1 ...  2  3  [4]  5  6  Następna >